BreakingWeek #4

BreakingWeek #4

Mój umysł w poprzednim tygodniu opanował zespół State of Mine, ale też wciąż żyję wspomnieniami z koncertu Raya Wilsona. Apetyt na nową płytę Alice in Chains wzrósł przez Jerry’ego Cantrella, który skomponował znakomity utwór do filmu „John Wick 2”. Ale to nie wszystko!

State of Mine – Killing Me

Zakochałam się w „Killing Me” już po pierwszym usłyszeniu. Hard rockowy utwór z pazurem nagrany we współczesnej stylistyce. Szczególnie uwielbiam drugą część tej piosenki, która jest zarówno potężna, ale też pełna liryzmu. Dzięki wzmożonej aktywności ludzi tworzących AMV ten zespół na pewno zaistnieje w świadomości wielu fanów mocnego grania.

Czytaj dalej

BreakingWeek #3

BreakingWeek #3

Ostatnie trzy tygodnie na moich słuchawkach to dominacja powermetalowych klimatów, czego zasługą był koncert HammerFall. Ale znalazły się też świetne nowości, które zyskały moją aprobatę.

Unleash The Archers – Tonight We Ride

Zachwycił mnie głos wokalistki. Nie – ten wokal rzucił mnie na kolana, powalił na łopatki. Wyciąga głos niczym Rob Halford! Poza tym uwielbiam takie zawrotne tempo, więc ta piosenka to sam miód dla moich uszu. Słucham tego utworu na okrągło, ale Unleash the Archers ma też kilka innych ciekawych numerów jak „Time Stands Still” czy „General Of The Dark Army”. Do tego jeszcze te teledyski… „Tonight We Ride” oczywiście nawiązuje do filmu „Mad Max”, choć sprzeczność goni tu sprzeczność. Samochody ledwie się toczą po pustyni i to jeszcze w dzień zamiast w nocy, ale tu tkwi właśnie cała zabawa. Jeszcze więcej śmiechu przynosi videoklip do „Dawn Of Ages” – jest tak absurdalnie „nudny”, że zamiast skupić się na utworze to nie można przestać się śmiać. Unleash The Archers mają wyobraźnię i poczucie humoru!

Czytaj dalej

BreakingWeek #2

BreakingWeek #2

Nowy tydzień, nowe piosenki! W ostatnich dniach rządziły u mnie na odtwarzaczu same energetyczne kawałki. Nic super-ciężkiego, a pozytywne utworu, które zachęcają do nucenia, a nawet śpiewania refrenu.

Iced Earth – Anthem

W tym tygodniu próbowałam się przekonać do Amon Amarth, którzy zagrają podczas tegorocznego Przystanku Woodstock. Ale na siłę niczego się nie polubi. Wystarczyło, że włączyłam pierwszą z brzegu piosenkę Iced Earth, aby następnego dnia przesłuchiwać ich najlepsze albumy. „Anthem” to mój faworyt, ale kilka innych kawałków też wpadło mi w ucho, jak „Dystopia”, „Dracula” czy „Watching Over Me”. Lubię takie potężne, emocjonalne klimaty.

Czytaj dalej

BreakingWeek #1

BreakingWeek #1

W tym tygodniu zaczynam nowy cykl na blogu – BreakingWeek. Na czym będzie on polegać? Będę prezentować piosenki, które spodobały mi się w danym tygodniu (mogą to być nowości albo takie, które dopiero co znalazłam) lub od jakiegoś czasu królują w moim odtwarzaczu mp3/CD. Dobra muza nie jest zła, bo zawsze można coś nowego odkryć, co podbije nasze serce. Here we go!

Czytaj dalej