Fly with Bruce Mother Fokker!

BreakingStory #40

W tym roku obchodzimy setną rocznicę wybuchu I wojny światowej. „Pod względem zasięgu, okrucieństwa, a przede wszystkim totalnego charakteru I wojna światowa była precedensem. Przed 1914 r. nie było konfliktu, który pochłonąłby tyle zasobów, tak wielką liczbę żołnierzy, i który objąłby zasięgiem tak ogromne połacie ziemi. Nigdy jeszcze nie było uwikłanych w wojnę tyle narodów. Nigdy przedtem nie pozbawiono życia tylu ludzi w tak masowy i bezwzględny sposób” – pisał po wojnie amerykański dziennikarz Hanson Baldwin.

Po raz pierwszy w działaniach wojennych użyto kilku nowych rodzajów broni. Między innymi czołgów, okrętów podwodnych, karabinów maszynowych. 22 kwietnia 1915 r. we Flandrii, w okolicach miejscowości Ypres (przez który przejeżdżał w tym roku również wyścig Tour de France), Niemcy przeprowadzili pierwszy skuteczny atak z użyciem gazów trujących. Gaz chlorowy poraził 15 tys. żołnierzy ententy, spośród których 5 tys. zmarło. 3 lata później Niemcy użyli gazu musztardowego, który został nazwanym iperytem od nazwy miejscowości Ypres. Na szczęście zaczęto stosować maski przeciwgazowe.

Ponadto coraz śmielej zaczęto wykorzystywać samoloty. W początkowej fazie I wojny światowej, służyły przede wszystkim rozpoznaniu i korygowaniu ognia artyleryjskiego (jako odpowiedź na sterowce zeppeliny i samoloty rozpoznawcze), a od 1916 roku wykorzystywano je do bombardowań i walk powietrznych. Początkowo samoloty myśliwskie były dwupłatowcami, przeważnie skonstruowanymi z drewna, uzbrojonymi w lekkie karabiny maszynowe zainstalowane na płatach, obrotnicy lub na kadłubie.

flight

Czemu o tym wszystkim piszę? Otóż podczas tegorocznego festiwalu Sonisphere w Knebworth, Bruce Dickinson, godzinę przed koncertem Iron Maiden, zaprezentował publiczności walkę samolotów celem upamiętnienia wybuchu I wojny światowej. Pomysł narodził się już rok temu, kiedy na rozpoczęcie koncertu Ironów w Donington Park (Download Festival), nad publicznością przeleciał Spitfire. Wtedy Bruce, jako licencjonowany pilot i miłośnik samolotów, wymyślił żeby przeprowadzić jeszcze fajniejsze pokazy lotnicze dla publiczności. Zgrabnie połączył ten pomysł z rocznicą wybuchu I wojny światowej (przecież ukończył college na kierunku historii). Stąd najprawdopodobniej jeszcze jeden rok w trasie Maiden Tour i odwiedziny na Sonisphere w Knebworth.

 bruce and tailgunner

Czytaj dalej