Sonisphere 2014: Sonisferyczna Metallica! (relacja, 11.07.2014r.) cz.2

BreakingStory #39

Sonisphere Warszawa 2014, 11.07.2014r., Stadion Narodowy, Warszawa.

Cz.2

Jak trafiłam do Snake Pit’a? Kiedy już udało mi się wyszarpać z tej tłuszczy (przy wielkim oburzeniu niektórych), skierowałam się w stronę punktów z napojami. Powiem szczerze, że miałam przez chwilę odruch powrotu, bo tłum jaki zmierzał na płytę niemal mnie stratował. Dopiero wtedy zaczęłam sobie uświadamiać jakie tłumy są na Stadionie Narodowym! Nie do opisania!

Po zakupieniu Powerade’a w promocyjnej cenie 10 zł… wróciłam na GC. Na tyłach jeszcze nie było wielkiego ścisku to skorzystałam z chwili aby przysiąść, napisać coś na fejsa o AIC i na spokojnie wypić niebieski płyn. Nie było mi to dane. Podszedł do mnie pewien człowiek z propozycją nie do odrzucenia: czy jesteś tutaj sama? – zapytał. Odpowiedziałam, że tak. Nim zdążyłam wpaść w depresję z tego powodu, spytał się: może chcesz iść na Snake’a?? Yyy… co? Generalnie nie mogłam uwierzyć, że naprawdę proponuje mi pójście do strefy TYLKO DLA FANÓW METY, w sam środek… byłam w takim szoku, że przez chwilę Rafał (bo tak miał na imię) pomyślał, że nie chcę iść, ale jak wy byście zareagowali jakby ktoś wam zaproponował np. milion dolarów? Dalej nie wierząc w to co się dzieje, poszliśmy do Snake Pit’a!

METALLICA

Jeżeli śmiałam twierdzić, że koncert Iron Maiden w Poznaniu to był „koncert życia”, a Metallica nie ma szans go przebić… to tylko klasykiem mogę odpowiedzieć: You know nothing, Magda Snow! Nie wiem nawet jak nazwać ten koncert, ponieważ wszystko co bym napisała, nie oddawałoby tego co przeżyłam. Fenomenalny, genialny, fantastyczny, nieziemski, kapitalny, oszałamiający, kosmiczny, szalony… nawet słowo zajebisty to za słabe określenie. Może niech zostanie: Sonisferyczny!

Czytaj dalej