Relacja: Przystanek Woodstock 2017

Mówi się, że na Przystanek Woodstock nie przyjeżdża się tylko dla muzyki, ale przede wszystkim dla wspaniałej, niepowtarzalnej atmosfery, którą tworzą uśmiechnięci, pozytywnie zakręceni ludzie. Po kilku latach w końcu i ja poczułam na własnej skórze, jak to jest bawić się na tej legendarnej, trzydniowej imprezie w Kostrzynie nad Odrą. Z całym przekonaniem stwierdzam, że w tych słowach nie ma ani odrobiny przesady i nie mam wątpliwości, że Przystanek Woodstock jest najpiękniejszym festiwalem świata!

20170805_003134

Czytaj dalej

Przystanek Woodstock 2015 [relacja sprzed ekranu, część 2]

BreakingStory #62

PRZYSTANEK WOODSTOCK 2015, część 2.

No to jedziemy z dalszym ciągiem relacji z Przystanku Woodstock sprzed ekranu!

Czytaj dalej

Przystanek Woodstock 2015 [relacja sprzed ekranu, część 1]

BreakingStory #60

PRZYSTANEK WOODSTOCK 2015, część 1.

I w tym roku nie udało mi się pojechać na Przystanek Woodstock do Kostrzyna nad Odrą. Znowu zadecydowały względy finansowe, a także tegoroczny skład muzyczny, który nie spowodował u mnie wyrzutów sumienia, że ich nie zobaczę. Teraz mam trochę inne zdanie na ten temat.

Na szczęście z pomocą Internetu i kanału Kreciola TV na youtube, mogłam pooglądać i posłuchać kilku koncertów, z których odbywała się transmisja na żywo. Łączyłam się, zatem duchowo z Woodstockiem. Jasne, że to nie to samo, co być na miejscu, ale jakaś cząstka tej wspanialej woodstockowej atmosfery przeniknęła przez łącza internetowe i mnie też się udzieliła.

Przed koncertami skroiłam sobie Line-up, który mnie interesował. Zaznaczyłam sobie przy tym kilka występów, które nie miały być transmitowane, ale mając już doświadczenie sprzed roku wiedziałam, że w ostatniej chwili zespoły mogą zgodzić się na stream w Internecie. Tak było właśnie z Accept w 2014 roku. Więc i tu liczyłam na dobry humor wykonawców albo menadżerów zespołów. I rzeczywiście tak się stało, za co jestem ogromnie wdzięczna!

Poza koncertami można było także obejrzeć rozmowy na ASP (Akademia Sztuk Przepięknych), które również mnie zainteresowały. W tamtym roku nie obejrzałam żadnej (nawet nie jestem pewna czy była taka możliwość… miałam wtedy problemy techniczne z Internetem), a słyszałam, że są prowadzone w wyjątkowej atmosferze i mnóstwo ludzi przychodzi posłuchać, co mają do powiedzenia zaproszeni goście. I tutaj również się nie zawiodłam (prawie) – te rozmowy okazały się równie ciekawe, co same koncerty!

Mimo, że nie uczestniczyłam fizycznie na koncertach i ASP na Przystanku Woodstock, czuję się jakbym i tak brałam w nim udział. Więc postanowiłam napisać relację. Będzie ona nietypowa, trochę inna niż taka, którą się pisze prosto z płyty z głową pełną emocji. Ale z drugiej strony może być równie interesująca, bo będzie na pewno bardziej obiektywna i szczegółowa. Ale i tak będzie w niej trochę prywaty. No to jedziemy!

  Czytaj dalej

Przystanek Woodstock od kuchni…

Jakiś czas temu przez przypadek znalazłam na półce w bibliotece książkę o Przystanku Woodstock. Sama nigdy nie byłam (jeszcze!) ale stwierdziłam, że może to być ciekawa lektura, szczególnie, że jest w formie wywiadu z Owsiakiem. Co prawda przeczytałam ją już z miesiąc temu… ale były Mistrzostwa Świata w siatkówce i nie było jakoś czasu aby usiąść i skupić myśli. Ale w końcu napisałam tą recenzję ;)

Jurek Owsiak, Jan Skaradziński, Przystanek Woodstock: Historia Najpiękniejszego Festiwalu Świata, Świat Książki, 2010.

„Moim zdaniem festiwal Woodstock jest dokładną definicją tego czym festiwal powinien być. Ponieważ samo słowo festiwal oznacza dla mnie gromadzenie się różnych form muzycznych – nie tylko metalu nie tylko punk rocka czy hard core’u, ale różnych gatunków, które mieszają się ze sobą. Właśnie tak powinien wyglądać prawdziwy festiwal. Tutaj są niesamowite wibracje i energia. (…) Myślę, że ten festiwal zachowa swojego ducha na zawsze, bo jest darmowy i wiele ludzi przyjeżdża, żeby się po prostu bawić. Nie wiem jak to wyglądało kiedyś, ale dziś, gdy poszedłem wszystko obejrzeć, pomyślałem, że nie ważne jak było w przeszłości, bo dziś jest tutaj tak spokojnie, panuje pokojowa atmosfera, jest po prostu miło i pozytywnie (…).” – powiedział Miland „Mille” Petrozza (Kreator).

„Miłość, Przyjaźń, Muzyka” to motto największego polskiego festiwalu stworzonego przez Jurka Owsiaka i organizowanego przez Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy (z pieniędzy uzyskanych od sponsorów). Przystanek Woodstock od 1995 roku gromadzi setki tysięcy pozytywnych, uśmiechniętych, rozśpiewanych i otwartych ludzi. Festiwal powstał jako alternatywna impreza dla festiwalu w Jarocinie, który mimo, że kreował scenę rockową to miał coraz gorszą renomę (zamieszki w 1994 roku). Przystanek Woodstock przyciąga swoją pokojową atmosferą, różnorodnością muzyczną (od rocka, metalu po reggae, folk, hip hop, nawet muzykę klasyczną i operetki) i tym, że impreza jest darmowa. Doskonale odzwierciedla ideę amerykańskiego Woodstocku.

„Przystanek Woodstock: Historia Najpiękniejszego Festiwalu Świata” to szczery wywiad z Jurkiem Owsiakiem, który przybliża ze swojej perspektywy pierwsze 15 edycji Festiwalu. Bez owijania w bawełnę i koloryzowania opowiada o konfliktach i przeszkodach, które musiał pokonać aby Przystanek miał taką, a nie inną formę. Dużo żalu wylewa na telewizję i prasę, która za mało docenia wkład kulturalny tego festiwalu. Wspomina i ocenia artystów, którzy występowali na dużej i małej scenie przez te wszystkie lata – czasem wypowiada się krytycznie ale najczęściej ciepło i z szacunkiem. Nie brakuje też wątków humorystycznych oraz pozytywnych historii wzajemnej pomocy.

Czytaj dalej